sobota, 19 sierpnia 2017

Ostatnie dni i...

Aloszki!

Odzywam się już zza oceanu :) Ten tydzień był tak intensywny, że nie zdążyłam nawet nic tu napisać... Ale już nadrabiam zaległości ;)

Na kilka dni przed wylotem przybyło do mnie stadko moich najdroższych przyjaciółek, co by razem powspominać, najeść się pianek z ogniska i troszku przygotować na rozstanie. Trochę z nas idzie do liceum gdzieś w świat (nie zostaje w Nazarecie) ja z Mary lecimy za Ocean i tak... dwa dni minęły nam niewiadomo kiedy!



4 sierpnia rano po kilku motywujących i cudownych telefonach, z kilkoma podarunkami w walizce, wielkim entuzjazmem i jeszcze większą nadzieją ruszyłam z rodzinką na lotnisko Chopina w Warszawie, by tam spotkać się z Mary i jej bliskimi, pożegnać się na rok i wsiąść razem w samolot do Helsinek! Jeśli spytacie czy płakałam, czy było mi smutno... Nie ;) Trochę się martwiłam, że moi rodzice będą bardzo tęsknić, ale szybko wybiłam sobie z głowy martwienie się cudzymi zmartwieniami. Tymczasem leciałyśmy już z Marysią do stolicy Finlandii oglądając chmurki i niestrudzenie próbując zacząć naukę fizyki ;)



Lotnisko w Helsinkach okazało się większe niż się spodziewałam, ale bez problemu znalazłyśmy nasz gate i 2 godziny minęły niewiadomo kiedy. Kilka chwil później siedziałyśmy w wielkiej maszynie, która miała nas zabrać za ocean! I tu kolejne zdziwienie: kiedy minęło te 9 godzin ??? Obejrzałam po drodze kilka filmów, parę seriali i nagle komunikat, że za chwilę lądujemy! Miałyśmy mały problem ze znalezieniem moich host rodziców, bo jak się okazało nasz lot miał planowo wychodzić wyjściem B, a my wyszłyśmy A (albo na odwrót... kto by to pamiętał ;) )

Jeśli chcecie wieści o orientation GO to napiszcie, bo w sumie nie wiem, czy kogoś to zainteresuje...

Mam też w planach napisać posta o kampingu z którego właśnie wróciliśmy... więc już niedługo coś więcej ;)

Zapomniałabym ! Już w ten wtorek (22 sierpnia) mam rozpoczęcie roku w mojej nowej szkole! Jej! Już nie mogę się doczekać! Mam już wybrane przedmioty i snapowicze już nawet widzieli mój plan lekcji ;) więc jeśli chcielibyście się dowiedzieć jak wygląda szkoła tu, jakie mam lekcje i czemu tylko 4 dziennie... to też koniecznie napiszcie !

Tymczasem...

Bajuuu!